Caravan Restaurants & Coffee Roasters | London, UK

Maria Ramirez Vargas (Wyprzedane)

Maria Ramirez Vargas (Wyprzedane) - Main image
$6.25 $12.5 In stock

Category: Kawa Specjalna z Mjanmy

Niektórzy nasi stali klienci mogą kojarzyć nazwisko Maria Ramirez, ponieważ to już szósty rok, w którym kupujemy kawę od tej gwatemalskiej producentki. Farma Marii, T’Zun-Witz, znajduje się w mieście Concepción Huista w regionie Huehuetenango w Gwatemali. Huehuetenango to niezwykle zróżnicowany kulturowo region, w którym ponad 75% mieszkańców należy do kilku rdzennych społeczności żyjących tam od wieków.

Sama Maria jest członkinią ludu Jakaltek, którego język ojczysty, Poptí, jest używany przez zaledwie 60 000 osób. Maria i jej rodzina są pierwszym pokoleniem producentów kawy. Jej mąż wyemigrował do USA, aby mogli sobie pozwolić na zakup farmy. Maria jest członkinią Spółdzielni El Sendero, która zapewnia wsparcie i edukację swoim członkom produkującym kawę w mieście Concepción Huista. Główny nacisk w edukacji kładzie się na poprawę praktyk agronomicznych i procesów po zbiorach.

Podczas zbiorów Maria dba o to, aby zbierane były tylko najdojrzalsze wiśnie, a reszta pozostawiana na drzewie do zbioru innego dnia. Wiśnie są pozbawiane miąższu tego samego dnia, w którym są zbierane, i pozostawiane do fermentacji w wodzie na 36 godzin. Po fermentacji kawa jest myta czystą wodą i suszona na patio w słońcu przez sześć dni.

Customer Reviews (4.8 / 5 · 18 reviews)

Ruby ★★★★★

The farm’s name, T’Zun-Witz, caught my eye first, and the beans themselves are just as memorable—rich and smooth with a finish that lingers. I’ve gone through two bags already, and each cup tastes like a little trip to Guatemala.

Eva L. ★★★★★

Six years of buying from the same Guatemalan producer really shows—this batch has that deep, consistent roast I’ve come to expect from Maria’s T’Zun-Witz farm. Sad it’s sold out, because I’d have grabbed another bag in a heartbeat.

Timothy Y. ★★★★★

The name on the bag caught my eye since I've read about this farm before, and the beans roasted to a deep, even color that made my morning pour-over smell like toasted cocoa. It's a small batch so I'm savoring every cup.